Tag Archives: fitness

Fitness z Pretty Fitty

Zwykły wpis
Fitness z Pretty Fitty

Dziś chciałabym, zupełnie bezinteresownie, zachęcić wszystkich którzy ćwiczą regularnie (oraz tych którzy mają takie zamiary), do używania świetnych strojów do fitnessu marki Pretty Fitty https://www.prettyfitty.pl/

Read the rest of this entry

Reklamy

DVD Fitness 60+

Zwykły wpis
DVD Fitness 60+

Z radością „odkurzam” mój wpis z 2015r. Z jakiegoś powodu, na dłuższą chwilę zarzuciłam działanie w celu propagowania zdrowego stylu życia i fitnessu po 60, ale okazało się, że w tzw. międzyczasie, moja płyta DVD Fitness 60+ żyła własnym życiem, zbierała znakomite opinie wśród użytkowników i wysprzedała się całkowicie. Dlatego teraz, tuż przed Świętami, wrzucam ją znowu na Allegro. Płytę można znaleźć i kupić pod adresem: http://allegro.pl/show_item.php?item=7089372588

Read the rest of this entry

Slow jogging – czyli technika powrotu do korzeni by Kasia Daniek

Zwykły wpis
Slow jogging – czyli technika powrotu do korzeni by Kasia Daniek

Slow jogging czyli powolny trucht wywodzi się z Japonii, gdzie zdobył już rzeszę wielbicieli, żeby nie powiedzieć wyznawców. Slow jogginguje nawet para cesarska więc jest z kogo przykład brać i do kogo się porównywać.

Read the rest of this entry

Czas Powrotu

Zwykły wpis

Ostatni wpis dodałam bardzo dawno temu – w innym świecie, stroju i nastroju. Minął ponad miesiąc i nastał Czas Powrotu.
Powrotu fizycznego – czyli mnie jako takiej, z Nepalu do Polski
Powrotu mentalnego – to następuje kilka tygodni później
Powrotu do obowiązków – łączy się z powrotem mentalnym, ale … niekoniecznie
Powrotu do codziennych treningów 🙂
Powrotu na ścianę (czyli wspinania) 😛 😉
Powrotu do pisania – ten powrót, najwyraźniej zajął mi najwięcej czasu.
Kilka tematów umknęło i pewnie już do nich nie wrócę, ale życie dostarcza ciągle nowych niespodzianek które nas +/-50 dotyczą, dotykają, ciszą i bolą. np. sytuacja koleżanki, którą wywalono z pracy w ochronnym okresie przedemerytalnym, zasłaniając się „wewnętrznymi przepisami uczelni” – co ciekawsze, SN przychyla się do takiej interpretacji par. 5, Kodeksu Pracy. Podobno nazywa się to „psuciem prawa”, ale precedens jest precedens i teraz żaden prawnik, nie chce się podjąć obrony…
No cóż, trzeba się zmierzyć z rzeczywistością. Czas powrotu.