Author Archives: Agnieszka Adamowska

About Agnieszka Adamowska

Mama i Żona. Podróżniczka. Miłośniczka: wspinania, nart, rowerów, kajaków, nieograniczonych przestrzeni, Australii, książek. / Mom&Wife. Loves: climbing, skiing, cycling, kayaking, unlimited space, Australia, books

Odżywianie w górach wysokich

Zwykły wpis
Odżywianie w górach wysokich

Dostarczanie organizmowi odpowiedniego pożywienia, to obok prawidłowiej aklimatyzacji, podstawa działania w górach. A w Górach Wysokich, jeść nie jest łatwo… Po pierwsze jeść się nie chce (mówiąc delikatnie), po drugie „jedzenie” to nie tylko zaspakajanie głodu, ale przede wszystkim uzupełnianie w organizmie odpowiedniej ilości kalorii i wszystkich niezbędnych do życia składników.

Read the rest of this entry

Reklamy

Ucieczka z 82 piętra

Zwykły wpis
Ucieczka z 82 piętra

W dokumentach Maria, dla nas Marysia, dla przyjaciół z Nowego Jorku – Maja. Marysia Hrabowska, moja nadzwyczajna Ciotka. Cudowny, mądry człowiek. Jedna z tych osób, których życiorysem można by obdarzyć kilka postaci: jako młoda dziewczyna uciekła z płonącego getta, potem wydostała się z płonącej Warszawy; po wojnie ukończyła architekturę i  zaangażowała się w odbudowę socjalistycznej ojczyzny, a w końcu w poszukiwaniu  wolności (i normalności) wyjechała z Polski i na stałe zamieszkała w USA. Ale nawet tam, dopadła ją historia. 11 września 2001r., przyszła do pracy, na 82 p. WTC, trochę wcześniej …

Read the rest of this entry

Crocsy w górach wysokich

Zwykły wpis
Crocsy w górach wysokich

Crocsy to zdecydowanie nie obuwie górskie, a jednak w górach jest niezwykle przydatne. Podczas długotrwałego wysiłku jakim jest wielogodzinny marsz, koniecznie trzeba dbać o regenerację naszych stóp. Bez nich nie ruszymy dalej (dosłownie i w przenośni), a trzeba pamiętać, że ponieważ są narządem „peryferyjnym”, nasz organizm traktuje je jako obiekt „drugiej kategorii”. Pisałam już o tym w poprzednim poście przy bardzo niskich temperaturach, nasz organizm „skupia się”, na ogrzaniu i odżywieniu tej części naszego ciała, gdzie mieszczą się najważniejsze narządy (a więc korpusu). Stopy, dłonie, nos, są narażone na odmrożenie w pierwszej kolejności.

Read the rest of this entry

Słońce w górach wysokich

Zwykły wpis
Słońce w górach wysokich

Każdy kto kiedykolwiek był zimą w górach,  wie że skóra twarzy i dłoni (inne części ciała są na ogół zakryte…) jest narażona dewastację. Mróz, wiatr, słońce, promieniowanie UV, niszczy naszą skórę w sposób niewyobrażalny. Dlatego bardzo dużą rolę przykładamy do odpowiednio dobranych kosmetyków ochronnych. Tym razem naszą wyprawę, w odpowiednie preparaty zaopatrzyła firma Lirene Serdecznie dziękujemy! Read the rest of this entry

Stronka wyprawowa na FB odpalona!

Zwykły wpis
Stronka wyprawowa na FB odpalona!

Dziś ruszyła wyprawowa strona na FB. Znajdziecie ją TU   Będziemy na niej zamieszczać wszystkie bieżące informacje dotyczące naszej wyprawy, począwszy od spraw organizacyjnych, poprzez info o Sponsorach, relacje z postępów, itd. Trzymajcie kciuki. Zapraszam!

 

 

Sponsor pilnie poszukiwany

Zwykły wpis
Sponsor pilnie poszukiwany

Trochę czasu mnie tu nie było. Dużo się działo, a czas okazał się mało elastyczny. Będę teraz nadrabiać zaległości, więc przygotujcie się na wysyp-postów.

Ale rozpocznę od sprawy najpilniejszej, czyli poszukiwania sponsora na naszą wyprawę. Wyruszamy już 24 września, zatem szanse na znalezienie kogoś chętnego do współfinansowania pierwszego polskiego wejścia na Himlung 7126m, są niewielkie. Niemniej list sponsorski powstał i został rozesłany. Na razie do kilku zaprzyjaźnionych firm i zaprzyjaźnionych managerów. Nadeszło od razu kilka odpowiedzi, (co już samo w sobie uważam za sukces) i chociaż nie są to odpowiedzi, w których ktoś obiecuje nam sponsoring, to jednak jakaś iskierka się zapaliła.

Read the rest of this entry

Regan „zapisany w kręgach”

Zwykły wpis
Regan „zapisany w kręgach”

O książce Marka Regana Raganowicza, napisano już wszystko, więc i ja dołożę swoje trzy słowa.

Read the rest of this entry

Czwarty czerwca tylko dla wtajemniczonych

Zwykły wpis
Czwarty czerwca tylko dla wtajemniczonych

Dziś mija 29 rocznica WYBORÓW, które na zawsze zmieniły nasze życie. Opozycja milczy. FB wypowiada się nielicznie. Zaplanowane jest wydarzenie pt.: „Europo! Nie odpuszczaj„, które obawiam się, nie będzie sukcesem, bo nawet trudno znaleźć o nim jakąkolwiek informację  – widocznie przeznaczone jest tylko dla wtajemniczonych.

Read the rest of this entry

Dwie czerwone linie i Krzysztof Wielicki

Zwykły wpis
Dwie czerwone linie i Krzysztof Wielicki

‚Cienka czerwona linia’, a może: „Dwie czerwone – jedna od strony rozsądku, a druga od strony szaleństwa. Między nimi jest bardzo duża przestrzeń dla tych, którzy mają wyobraźnię” – ta myśl Krzysztofa Wielickiego, zawarta w jego ostatniej książce, trafiła wprost do mojej duszy, z pominięciem i mózgu, i serca.

Read the rest of this entry

„Gen przygody” Wojtka Lewandowskiego

Zwykły wpis
„Gen przygody” Wojtka Lewandowskiego

Jak się okazuje niektórzy z nas, są wyposażeni przez Matkę Naturę, w unikalny „gen przygody”. Ci którzy mają go w swoim genotypie, książkę Wojtka Lewandowskiego pochłoną jednym tchem, inni … odłożą już po pierwszej stronie.

Read the rest of this entry