Category Archives: Lifestyle 50+

blogerka 50+, życie po 50

Czwarty czerwca tylko dla wtajemniczonych

Zwykły wpis
Czwarty czerwca tylko dla wtajemniczonych

Dziś mija 29 rocznica WYBORÓW, które na zawsze zmieniły nasze życie. Opozycja milczy. FB wypowiada się nielicznie. Zaplanowane jest wydarzenie pt.: „Europo! Nie odpuszczaj„, które obawiam się, nie będzie sukcesem, bo nawet trudno znaleźć o nim jakąkolwiek informację  – widocznie przeznaczone jest tylko dla wtajemniczonych.

Read the rest of this entry

Reklamy

Dwie czerwone linie i Krzysztof Wielicki

Zwykły wpis
Dwie czerwone linie i Krzysztof Wielicki

‚Cienka czerwona linia’, a może: „Dwie czerwone – jedna od strony rozsądku, a druga od strony szaleństwa. Między nimi jest bardzo duża przestrzeń dla tych, którzy mają wyobraźnię” – ta myśl Krzysztofa Wielickiego, zawarta w jego ostatniej książce, trafiła wprost do mojej duszy, z pominięciem i mózgu, i serca.

Read the rest of this entry

„Gen przygody” Wojtka Lewandowskiego

Zwykły wpis
„Gen przygody” Wojtka Lewandowskiego

Jak się okazuje niektórzy z nas, są wyposażeni przez Matkę Naturę, w unikalny „gen przygody”. Ci którzy mają go w swoim genotypie, książkę Wojtka Lewandowskiego pochłoną jednym tchem, inni … odłożą już po pierwszej stronie.

Read the rest of this entry

Potargani w wolności

Zwykły wpis
Potargani w wolności

W dziwny sposób splotły mi się dwie ostatnio przeczytane książki „Potargana w miłości” o Agnieszce Osieckiej i „Sztuka wolności” o Wojtku Kurtyce. Pozornie dwie postacie, z różnych światów, a jednak bardzo podobne – wędrujące własną drogą, w poszukiwaniu wolności i tę wolność traktujące w kategoriach Sztuki.

Read the rest of this entry

Himlung 2018 i sponsoring sportowy

Zwykły wpis
Himlung 2018 i sponsoring sportowy

Dzięki naszemu Patronowi Medialnemu, portalowi Nowy Marketing znów „świat o nas usłyszał”, a konkretnie o problemach związanych ze sponsoringiem sportowym. Temat, który interesuje mnie od dawna (z racji młodych sportowców w rodzinie), który w naszym kraju jest kompletnie niezagospodarowaną działką i o który obijam się teraz w związku z poszukiwaniem sponsorów na wyprawę. Całość teksu znajdziecie TU, a poniżej kilka fragmentów.

Read the rest of this entry

Sara Bernardt czy „Mimo wszystko” Maja Komorowska

Zwykły wpis
Sara Bernardt czy „Mimo wszystko” Maja Komorowska

Genialna. Przekonująca. Zabawna. Naturalna. Spektakl grany od 13 lat, co na zakonczenie (jeszcze ze sceny, ale już poza protokołem), podkreśliła p. Maja Komorowska, jest niecodzienny i fantastyczny. Już sam fakt, że po tylu latach i setkach przedstawień, wciąż grany jest przy pełnej widowni, a publiczność żegna artystów długo bijąc brawo na stojąco, świadczy o czymś niezwykłym co dzieje się i na scenie, i na widowni.

Read the rest of this entry

Gdy czas nie był pieniądzem czyli „Na wschód od zachodu”

Zwykły wpis
Gdy czas nie był pieniądzem czyli „Na wschód od zachodu”

Książkę Wojciecha Jagielskiego „Na wschód od zachodu”, kupiłam w dniu premiery. Wchłonęłabym ją od razu, ale w pewnej chwili zaczęłam ją sobie dawkować. Znacie to uczucie, gdy z obawy że „zaraz się skończy”, zaczynamy „dawkować”. Read the rest of this entry

Storytelling

Zwykły wpis
Storytelling

Organizacja „Sieć Przedsiębiorczych Kobiet„, wraz z firmą InPost, ogłosiła konkurs: „Pokonałam samą siebie czyli opowieść o moich punktach zwrotnych”. Napisałam tekst. Wysłałam. I znalazłam się wśród 15 laureatek! Nagrodą był udział w warsztatach storytellingu, prowadzonych przez Olę Więckę. Jestem zachwycona tym wydarzeniem. Było bardzo ciekawie na wielu płaszczyznach.

Read the rest of this entry

„Początek” i zaskakujący finał

Zwykły wpis
„Początek” i zaskakujący finał

Dan Brown, jest jednym z moich ulubionych autorów powieści z gatunku „czytadło z najwyższej półki”. Do gatunku zaliczam książki od których trudno się oderwać (to podstawa!), ale przy okazji niosą w sobie COŚ – wiedzę, spostrzeżenia o życiu lub przynajmniej inne spojrzenie na znane tematy. Przede wszystkim jednak, aby powieść w moich oczach mogła być zakwalifikowana do tego elitarnego klubu, musi charakteryzować  się żelazną logiką. Nie cierpię wytykać autorom błędów logicznych. Dan Brown w swojej ostatniej książce, broni się znakomicie. Read the rest of this entry

Sprawiedliwi i szmalcownicy

Zwykły wpis
Sprawiedliwi i szmalcownicy

Na fali gorącej dyskusji dotyczącej kontrowersyjnej nowelizacji ustawy o IPN, przegłosowanej 26 stycznia przez polski Sejm, zamieszczam tekst mojej Mamy, Joanny Hrabowskiej, w którym opisuje dzieje swojej Mamy Krystyny Konwerskiej, Sprawiedliwej wśród Narodów Świata (więcej o wyprawie do Izraela i wizycie w Instytucie Yad Vashem możecie przeczytać TU).

Moja Mama była naocznym świadkiem wydarzeń i chociaż pomoc organizowała Jej Mama, narażona na śmierć, w przypadku donosu, była cała rodzina. A donosu bali się bardzo: „Pamiętam strach, jaki panował, gdy był kopany schron w piwnicy, żeby sąsiedzi nie zobaczyli wynoszonej ziemi”, inny fragment: „Szmalcownicy nie  przepuścili okazji by złożyć stosowne donosy do Gestapo. Na Poczcie w Kielcach, trzykrotnie przechwycono takie meldunki”, i jeszcze: „Mama podjęła działania, które miały na celu uratowanie dziecka, ale lekarz więzienny (Polak!) odmówił pomocy”. A jednocześnie: „6620 Polek i Polaków,  zostało uhonorowanych najwyższym izraelskim odznaczeniem cywilnym, nadawanym nie-Żydom, medalem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Polacy stanowią 25% liczby wszystkich odznaczonych”.

Czy rzeczywiście tak trudno pogodzić się z FAKTEM, że byli wśród nas Sprawiedliwi, ale byli również szmalcownicy. Czy publikując niniejszy tekst, narażam się na karę do 3 lat więzienia? Czy prawda i relacje świadków, mają nigdy nie ujrzeć światła dziennego?

P.S. Na stronie muzeum Polin Polscy Sprawiedliwi, ukazał się artykuł napisany na podstawie poniższego tekstu: https://sprawiedliwi.org.pl/pl/historie-pomocy/postanowilam-w-miare-bardzo-skromnych-mozliwosci-przeciwstawic-sie-nieludzkim-zamiarom-historia

Read the rest of this entry